Czytasz wiadomości znalezione dla hasła: parki krajobrazowe na Kaszubach





Temat: Bialorusini

Użytkownik Leszek Szmidtke <lszmid@radio.gdansk.NOSPAM.plw wiadomości d
o grup dyskusyjnych napisał:8o64a9$g7@sklad.atcom.net.pl...

Za to juz glowy nie dam, ale Kaszubi sa ostatnimi zywymi przedstawicielami
tej czesci Slowian Zachodnich, ktorych okresla sie wlasnie jako Polabscy i


mieli (maja) wiecej wspolnego np. z Wieletami niz z Polanami.

A Łużyczanie? :-)))


No coz zdaje sie, ze rowniez jestes mieszczuchem przyczyniajacym sie do
brzydoty tego regionu (przymknij oczeta na te zlosliwosc).


Spoko. Jeżdżę to domku, który nad Raduńskim postawił jeszcze dziadek pod kon
iec lat 70-tych. Wtedy to jeszcze nie był Kaszubski Park Krajobrazowy.
Ostatnie 2 lata to koszmar. Płoty i nowobogaccy. Nawet z jakimś ośrodkiem
się wpieprzyli. Tylko patrzeć jak w sobotę w nocy będzie głośno i jeszcze do
jakichś bijatyk dojdzie. Odechciewa się...

A Kaszuby to niedługo będą się bardziej z Celtami kojarzyć. ;-)))
Teraz te kurhany w Uniradze.

Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Bialorusini


A Łużyczanie? :-)))


To juz zupelnie inna bajka.


Spoko. Jeżdżę to domku, który nad Raduńskim postawił jeszcze dziadek pod
kon
iec lat 70-tych. Wtedy to jeszcze nie był Kaszubski Park Krajobrazowy.
Ostatnie 2 lata to koszmar. Płoty i nowobogaccy. Nawet z jakimś ośrodkiem
się wpieprzyli. Tylko patrzeć jak w sobotę w nocy będzie głośno i jeszcze
do
jakichś bijatyk dojdzie. Odechciewa się...


I mieszkasz w cudownym przykladzie architektury tamtych lat marki
"Wiezyca"???
Niestety  wlasnie w latach 70-tych to sie zaczelo i poki co nie widac konca
koszmaru. Co nie znaczy, ze nie ma pieknych miejsc. Bylem w ubieglym
tygodniu...bajka...ale nie powiem gdzie ;)


A Kaszuby to niedługo będą się bardziej z Celtami kojarzyć. ;-)))
Teraz te kurhany w Uniradze.


Miejsce znane miejscowym bylo duzo wczesniej, ale jakos nikomu do glowy nie
przyszlo, ze to takie ciekawe. A w miejscu (nie powiem gdzie) o ktorym bylo
ciut wczesnie cmentarzysk starych jest od cholery (sporo zniszczono po
wojnie - poszlo na chlewiki, ale i tak jest co ogladac). Archeolodzy zdaje
sie sami nie wiedza komu to przypisac i pewnie troche czasu uplynie. Takze w
np. w gminie Szemud sporo z roznych miejsc udalo sie wygrzebac urn.
Postrufko
Leszek Szmidtke

Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Ustka: zapłacą 40 tys. zł kary za zniszczenie w...
Zaraz cię wyzwą od lewaków i ekologów
...pewnie jeszcze chcesz chronić zabytki i jeździsz na rowerze. Ot tak.
Oczywiście, że śmierdzi, ale prawa budowlanego w Polsce nie ma. Coś takiego nie
istnieje. Przejedź się choćby niedaleko Ustki, Kaszubski Park Krajobrazowy
uruchomiony w 83r. Dajmy na to jezioro Raduńskie. Domów letniskowych generalnie
stawiać nie można, (że nie wspomnę o degradacji terenu na inne sposoby) albo
jest to bardzo utrudnione. A jakoś jeszcze nie widziałem, żeby jakikolwiek
budynek powalili na ziemie. Płaci się jakieś pseudo odszkodowanie i możesz nawet
rzeźnię otworzyć (Żuromino k/Stężycy). Najlepiej, jak dom chce stawiać Kaszub:
wtedy to idzie po rodzinno gminnych konszachtach. Niedawno w "Polityce" był
artykuł R.Sochy o ogradzaniu polskich jezior drutem. Prywatny dostęp, co jest
zabronione. Bardzo pożyteczna lektura, polecam.
Ps. W Polsce nic nie jest teraz wspólne, wszystko jest moje i tylko moje. Moje
dzieci, moje podwórko, mój płot i jak za Kargula i Pawlaka, moje niebo.
Spółdzielni mieszkaniowych też nie ma, (wspólne czyli niczyje, brak
identyfikacji) są za to często zupełnie niewydolne wspólnoty. Kiedyś wszystko
było własnością Narodu, i się tej własności nie szanowało, poprzez brak
identyfikacji, teraz wielu buraków zdobywa COŚ i też tego nie szanuje, z
przyczyny nadmiernej identyfikacji podszytej samowolą. Ot, rodzima karuzela.
Soczewica koło miele młyn. Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: czy można podzielić działkę z wydanymi warunkami?
czy można podzielić działkę z wydanymi warunkami?
Mieszkam w Kaszubskim Parku Krajobrazowym i otrzymałam juz warunki zabudowy.
Dotyczą one dziąłki rolnej (8000m2) która należy do mojego brata - chce mi
darować z niej 1000 m2, warunki wystawione sa na moje nazwisko. Złożyłam na
gmine stosowne dokumenty ( tzn. mapki do geodety itp.)ale urzędnik powiedział
mi, że nie otrzymam zgody na podziałkowanie, bo składając pół roku temu
wniosek o wydanie warunków zabudowy, nie zaznaczyłam w nim, że chcę ją
podziałkować! Czy to prawda, czy istnieje jakaś inna mozliwość podzielenia
tej ogromnej działki, czy rzeczywiście musze złożyć wniosek o wydanie nowych
warunków? Prosze o pomoc !! Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Kaszuby
Kaszuby, rowerem i samochodem pół na pół.
Połaczenie zwiedzania na rowerze i samochodem, to się przyda na
Kaszubach.Większość wyjazdu upływa nam na tłuczeniu kilometrów samochodem( no
bo jak dojechać do kilku miejsc oddalonych od siebie ponad 50-80 kilometrów
jednego dnia rowerem?).Rower jest na Kaszubach ( i nie tylko) przydatny w wielu
miejscach, zresztą wszędzie indziej w Polsce też.Chociaz jestem zwolennikiem
dwóch kółek, to zawsze na wyjeździe jest taki moment ,że marzy się wygodny
fotel, albo autko z dachem i ogrzewaniem, bo np. pada , albo jest pioruński
wiatr, lub po prostu tyłeczek buntuje się już na widok siodełka rowerowego po
kolejnych kilkudziesięciu kilometrach , kolejnego dnia.
Rowerkiem zobaczysz :diabelski kamień nad j.Czarnym, grotę i urocze jeziorko
nad j.Potę.Wcześniej przejedziesz przez miejscowość Rzym.Trasa dowolnie ułożona
przebiega po Kaszubskim Parku Krajobrazowym i byli na niej nasi znajomi ,
którzy nigdy wcześniej nie byli na żadnej wyprawie rowerowej.Kilkanaście
kilometrów trasy z odpowiednim zapasem picia, kanapkami , batonem i owocem w
plecaku moze przejechac każdy przecietnie sprawny człowiek, najwyżej zajmie mu
to sporo czasu:) Warto, polecam wyciagnąć znajomych na przejażdżkę, kupić
szczegółową mapę i skompletować odpowiedni strój.
misia@street.pl Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Oboz letni z samoobrona
POMORSKIE STOWARZYSZENIE SZTUK WALKI   O L I M P
zaprasza na  O B Ó Z z samoobroną i karate !!!

Zapraszamy wszystkich chętnych (dzieci, młodzież, dorosłych) na IV Otwarty
Obóz Letni - Stężyca 2001. Uczestnikami naszych obozów są także osoby, które
na co dzień nie uprawiają żadnej sztuki walki - u nas uczą się ulicznej
samoobrony i podstaw karate.

Dla trenujących karate lub inne sztuki walki przewidujemy treningi z zakresu
różnych form walki sportowej, samoobrony, technik parterowych i kobudo.

Obóz odbędzie się w miejscowości Stężyca nad jez. Lubowisko na łonie
Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, 70 km od Gdańska.

W ofercie m. in.:

Ośrodek 30 m. od jeziora, zakwaterowanie w domkach kompingowych 4-ro i 6-cio
osobowych, pełne wyżywienie (4 posiłki dziennie), świetlica, kąpielisko,
możliwość nauki pływania, sprzęt wodny (kajaki), pełne zaplecze sanitarne,
wykwalifikowana opieka instruktorska, pedagogiczna i medyczna, ratownik
WOPR, ubezpieczenie NW, dojazd autokarem na miejsce.

W programie:  2 wycieczki (góra Wieżyca, Ogród Botaniczny), gry terenowe,
zabawy, konkursy, kąpiele, ogniska, imprezy świetlicowe - wszystko w cenie
obozu.

TERMIN:  20.07 - 02.08.2001r.

Cena: 700 zł.

TERMIN ZGŁOSZEŃ: do 15 kwietnia br.
Wzór zgłoszenia można pobrać na stronie: www.olimp.gdansk.pl

WPŁATA ZALICZKI w wys. 300zł.: do 15 kwietnia br.

Organizator:  Pomorskie Stowarzyszenie Sztuk Walki OLIMP, Gdańsk ul.
Burzyńskiego 10
INFORMACJE SZCZEGÓŁOWE:   Tel. 0502-513-572, (058) 76-282-76

INTERNET: www.olimp.gdansk.pl
E-mail: seit@olimp.gdansk.pl

Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Po urlopie czyli znowu w polskim MATRIXIE
Po urlopie czyli znowu w polskim MATRIXIE
Prawie miesieczny pobyt na Syberii nad jeziorem Bajkal i kilka dni
spedzonych na Kaszubach przeszly do historii. Widze ze POODZIAN
dalej popisuje sie swoja radosnal tworczoscia. Ktos inny chce
referendum w sprawie tarczy. Jeszcze inni placza ze ze zarabiaja w
pracy 1200 zl. A mi to LOTTO ! Ten kraj a w zasadzie zamieszkujacy
go ludzie zwariowali juz chyba kompletnie. Na cale szczescie nie
wszyscy! mam wrazenie ze piszacy tutaj ludzie poza moze nielicznymi
wyjatkami legitymuja sie co najwyzej srednim wyksztalceniem i cale
zycie spedzili w Gminie Jelcz-laskowice z gazetami w rece lub
wlaczonym telewizorem. Mozgi zostaly juz tak wyprane przez
propagande ze o wlasnym rozsadnym zdaniu nie moze byc mowy. W czasie
kiedy ja odpoczywalem polsko- zydowski Minister Spraw
zagranicznych, nasz ukochany Grzesiu Schetyna ciezko pracowal co
skrzetnie odnotowala rosyjska prasa. Jego prawie 2 tygodniowy pobyt
w Chinach zwiazany byl ( i nadal jest) ze sprowadzeniem do Polski
ponad 25 tys robotnikow i inzynierow z Chin do budowy stadionow.
Mieli to robic Polacy ale podobno robotnicy chca po 3 tys na reke a
na to nas nie stac. No coz, 900 euro czyli rownowartosc zasilku dla
bezrobotnego w Lipsku to stanowczo za duzo dla Polaka. A mialo byc
tyle nowych miejsc pracy ( nie mylic z obozami pracy przymusowej ).
Ja osobiscie proponuje Polakom, mieszkancom Jelcza -Laskowic i
innych gmin o strategicznym znaczeniu dla losow Polski i swiata
zastanowic sie nad rokiem 2010. Od 1 stycznia nastepuje uwolnienie
cen energii (och ci liberalowie!) i podwyzka o okolo 40%. Znajac
propagande jest to czysty blef bo podwyzki oczywiscie beda ale mysle
ze nie wiecej jak 15% i zostanie to przypisane jako sukces DONALDA w
walce o godne zycie Polakow. Jest jeden temat skrzetnie pomijany
przez polskie media. Chodzi mi o podatek katastralny ktorego domaga
sie Unia ( nie Moskwa a Bruksela) od 2012. jezeli ktos jest na tyle
ciemny ze nie wie czym jest katastrat odsylam do internetu sadzac ze
jakies informacje znajdzie. Wracajac do mojego pobytu na Syberii nad
jeziorem bajkal (nie pierwszy raz) stwierdzam ze poziom zycia
zamieszkujacych ten rejon Rosji Buriatow jest mniej wiecej taki sam
jak mieszkancow cudownego miasta spotkan - WROCLAWIA. Wczoraj o 17
nie udalo mi sie dotrzec do miasta bo korek zaczynal sie na
Mickiewicza na wysokosci dawnej Mlodej Gwardii !!!! Strach pomyslec
co bedzie kiedy ekipy wezma sie za remont mostu Zwierzynieckiego i
na rok zostanie on zamkniety z cala ul Curie Sklodowskiej. na koniec
zaserwuje cos edukacyjnego wszystkim ktorzy beda to czytac. W ciagu
4 dni mojego pobytu na Kaszubach odwiedzilem Skansen Wsi Kaszubskiej
we Wdzydzach Kiszewskich. Wlozono mase pracy aby przygotowac
ekspozycje i jest to zrobione wszystko ze smakiem i profesjonalnie,
ale....... No wlasnie jest jedno lae. Poza dziesiatkami domow,
kosciolow i innych zabudowan oraz sprzetow z roznych wiekow mozemy
ogladac zdjecia z tamtych czasow. Zaskakuje jedna rzecz. na
zdjeciach sa WYLACZNIE zydzi , ich majatki, domy, samochody itp.
Polacy przwijaja sie tylko jako pracujacy w polu lub oborze.
Wspaniala lekcja histrii! Teraz juz wiem ze Kaszubi to zydzi!
Staralem sie to wyjasnic z pracownikami Kaszubskiego parku
Krajobrazowego i skansenu. Troche mi rozjasnili w glowie ale
watpliwosci pozostaly. najbardziej zaskakujace bylo to ze o Zydach
rozmawiali wylacznie na uboczu patrzac czy nikt nie slucha. Nie
pozostaje mi nic innego jak napisac na wspaniala wyspe OLCHON na
Bajkale do merostwa i zapytac sie czy Buriaci maja takze zydowskie
korzenie.I jeszcze jedno. Wielu ludzi pyta sie samych siebie
dlaczego w Polsce jest taka bieda. Tak nie jest!!!! Prosze wybrac
sie wlasnie na Kaszuby. Proponuje wies STEZYCA , okolo 10 km na
polnoc od Koscierzyny. Niewielka wies z 2 boiskami , nowa szkola, na
boiskach tartan, czysta, scludna itd. Jedna wies dalej (Golubie
Kaszubskie) kryty basen przy szkole dla dzieci ( basen dlugosci 50
m !!!!). Zarobki- mezczyzni minimum 3 tys netto! jak Oni to robia?
Pojedzcie i zapytajcie. Ja wiem. jedno jest pewne, nie maja
Dutkiewicza i propagandy sukcesu w kiepskim stylu. Nie istnieje kult
piwska a jest go sporo lacznie z piwem HARDE po 1,20 zl! No i jedna
wazna rzecz. Tam sa inne ceny! Wszystko kosztuje nie wiecej niz 70%
ceny wroclawskiej! Rozmawialem z Burmistrzem Gminy i powiedzial
jedna ciekawa rzecz. Nie ma u nas i nie bedzie zadnych obcych
marketow! Obracamy pieniedzmi miedzy soba! Skutek? Najdrozszy zolty
ser kosztuje 14 zl! Obiad w restauracji Jejmoscina okolo 12 zl.
Pizza 6 zl, chleb 1 kg 1,90 itd. Zycze mieszkancom Jelcza laskowic
wielu nowych hipermarketow, wielu nowych obozow pracy za 1500zl a
przede wszystkim rozumu ktorego tak brakuje miszkancom "miasta
spotkan" i gmin przyjeglych.
Pozdrawiam Zobacz resztę wypowiedzi z tematu



Temat: Koniec z kiczem...
Koniec z kiczem...
Niebieski dach? To zabronione!

Koniec kolorowych dachów i elewacji w gminie Chojnice! Radni uchwalili, że
domy powinny mieć kolor mieszczący się w palecie barw ziemi, natomiast dachy
mają być czerwone, ciemnobrązowe, grafitowe lub matowe. Gdy widzę niebieskie
dachy, to mi się flaki przewracają – tak na gorąco komentował podjęcie
uchwały wójt Zbigniew Szczepański.


Punkt narzucający kolorystykę domów znalazł się w uchwale planu
zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi letniskowej Charzykowy. Od
teraz w całej gminie będziemy narzucali kolorystykę nowych domów – zapowiada
wójt Szczepański.




REKLAMA Czytaj dalej





Barbara Borzyszkowska, mieszkanka domu z błękitną elewacją w Chojniczkach,
uważa, że władze gminy przesadzają z zakazami. Ostatnio byłam na Mazurach i
widziałam nowe osiedle domków jednorodzinnych. Wszystkie miały jednakowe
dachy i elewacje. Przyznam, że bardzo ładnie to wygląda, ale mimo to uważam,
że radni nie powinni nic narzucać - mówi. To, że wójt ma uprzedzenia do
niebieskiego koloru, nie znaczy, że może coś narzucać innym. Każdy ma inny
gust - dodaje.

Okazuje się, że pomysł radnych z gminy Chojnice nie jest bez precedensu w
województwie pomorskim. W gminie Kosakowo nad Zatoką Pucką w planach
zagospodarowania przestrzennego określono, jakie powinny być kolory elewacji
i dachów budynków. W Mostach dopuszcza się odcienie czerwieni lub szarości na
dachu. W żadnym wypadku nie może być niebieski!

Mamy jeden dach w tym kolorze i wiemy, jak to wygląda – mówi Iwona Piwońska z
Urzędu Gminy Kosakowo. Pomysły inwestorów są różne i nieprzewidywalne. Nie
chcemy mieć pstrokacizny - dodaje.

W nadmorskiej Łebie nie funkcjonują wprawdzie oficjalnie nakazy lub zakazy
dotyczące kolorystyki domów, ale jak mówi burmistrz Halina Klińska, od kilku
lat istnieje niepisane prawo w formie zalecenia-prośby. Dachy mają być w
odcieniach czerwieni, natomiast elewacje w gamie kolorów pastelowych.
Mieszkańcy się do tego stosują.

Pomysł władz gminy Chojnice podoba się Witoldowi Sieciechowskiemu,
dyrektorowi zarządu Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Możemy tylko sugerować
władzom gmin, by zmienić estetykę szarych budynków – mówi. Ubolewamy, że nie
mamy podstaw prawnych do reagowania na zbyt jaskrawe, rzucające się w oczy
elewacje budynków - dodaje.

Pomysł na ujednolicenie, w formie nakazu, kolorystyki domostw nie znalazł
zwolenników w innych samorządach. Moi mieszkańcy słuchają sugestii, ale
narzucanie im kolorystyki elewacji domów byłoby wkroczeniem w ich kompetencje
i prawa – mówi Zbigniew Roszkowski, wójt Chmielna. Ma być czysto i
estetycznie, a że kolorowo? To chyba nic złego - dodaje.

W 2003 roku Ustka chciała wprowadzić jednolity wygląd budynków poddawanych
rewitalizacji w ramach odnowienia usteckiej starówki. Chciano wprowadzić
jednolite kolory elewacji i okien oraz wykończeń dachowych (brązy i beże).
Ostatecznie jednak od pomysłu odstąpiono, bo urzędnicy uznali, że takie
ograniczenia mogą odstraszyć ewentualnych inwestorów.

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12591&wid=8766829&rfbawp=1173528206.360&ticaid=135c6

Wreszcie koniec z tym kiczem. Popatrzcie jak jest na zachodzie - dachy w
jednakowym kolorze, to daje niezapomniany nastrój. Zobacz resztę wypowiedzi z tematu